Gabinet ma 20 lat !

20 lat minęło.... Jak jeden dzień. W dniu 1 września 1997 roku zarejestrowałem swój gabinet w Urzędzie Dzielnicowym, potem spędziłem długie godziny w kolejce oczekując na NIP i Regon. No i jeszcze kontrola SANEPID-u. Dziś sprawy załatwia się nieco szybciej, ale tylko nieco.

Między 1997 a 2003 rokiem pracowałem z moim tatą. Później, co niefortunnie zbiegło się z narodzinami mojego syna, musiałem założyć własny gabinet. Trochę pieniędzy przeznaczonych na spłatę kredytu mieszkaniowego plus pieniądze, które pożyczyłem od mamy pozwoliły mi kupić lokal, który niektórzy z Państwa mogą pamiętać. Był w klatce obok obecnego gabinetu. Ekstremalnie ciasny, ale w końców mój, własny gabinet. Na 24 metrach kwadratowych znajdował się gabinet jako taki, łazienka i poczekalnia (!), która miała niecałe 2 metry kwadratowe. W najśmielszych marzeniach nie sądziłem, że ta poczekalnia nie będzie w stanie pomieścić wszystkich moich pacjentów.

Od kwietnia 2012 roku jesteśmy w naszym docelowym gabinecie, a co będzie dalej – czas pokaże.

Dziękuję Wam wszystkim: pacjentom, mojemu niezastąpionemu personelowi i moim bliskim za to, że byli ze mną przez te dwie dekady.

 

TW.